czwartek, 13 marca 2014

Jaki jest i co umie dwulatek...


Pierwszy rok życia opisany jest niemal dzień po dniu. Nieco trudniej znaleźć dane o tym co powinno umieć dziecko, gdy kończy dwa latka. Drugi rok życia to bardzo intensywny czas w rozwoju. To okres skrajnych emocji. To również czas zdobywania nowych umiejętności.
Poszperałam, poszukałam i oto lista:
Rozwój intelektualny
  • ulubione powiedzonko „ja sam/sama”, „nie” „to moje”,
  • mówi o sobie w 3 osobie,
  • zna około 150 słów i tworzy dwuwyrazowe zdania,
  • nadaje imiona lalkom, misiom i samochodom,
  • jest ciekawskie,
  • pyta „co to?”,
  • potrafi już wyrażać własne zdanie,
  • rozpoznawać znajome twarze na zdjęciach,
  • bawić się "na niby",
  • układać wieżę z 4 klocków (drewnianych),
  • umie wydobyć kamyk z butelki (a najpierw go tam wrzucić),
  • wskazuje części ciała,
  • nazywa prosty obrazek,
  • wymyśla proste zabawy,
  • lubi być w centrum uwagi i się popisywać.
Rozwój społeczny i emocjonalny
  • jest niezwykle uparty i wybuchowy,
  • chce być w centrum uwagi,
  • zwykle nie znosi się niczym dzielić,
  • często rzuca i niszczy zabawki,
  • ma poczucie humoru, chętnie się śmieje,
  • bawi się obok innych dzieci, zwykle sam,
  • może uderzyć, ugryźć, podrapać (w złości),
  • lubi naśladować dorosłych np. sprzątanie,
  • wykonuje proste polecenia,
  • potrafi wyraźnie okazać zadowolenie, czułość, ale też gniew i strach,
  • może już nie używać pieluch, ale może też nie być jeszcze do tego gotowy i po kilku udanych próbach, znów może zacząć moczyć się, 
  •  jest bardzo przywiązany do opiekunów,
  • gdy dorosły znika mu z pola widzenia często płacze, 
  •  umie zasypiać samodzielnie i przesypia zwykle całą noc.

Rozwój fizyczny i ruchowy
  • powinien chodzić i próbować biegać - jeszcze dość niezdarnie,
  • może mieć już komplet zębów mlecznych,
  • większość umie pić z kubka,
  • umie rozbierać się (tzn. zdejmować jakąś część ubrania),
  • chętnie rysuje szczególnie na ścianie,
  • bazgrać na kartce spontanicznie,
  • jest bardzo sprawny pod względem manualnym,
  • kopie piłkę i rzuca piłkę,
  • próbuje podskakiwać,
  • wchodzi i schodzi po schodach krokiem przestawnym (często jeszcze za rękę),
  • niekiedy radzi sobie z chodzeniem do tyłu,
  • umie używać łyżeczki i trafia nią do buzi,
  • dobrze daje sobie radę z myciem rąk, próbuje je wycierać;
  • stara się pomagać w prostych czynnościach domowych
     
Bez względu jednak na tempo rozwoju dziecka, nie należy go porównywać do rówieśników.
Jedne dzieci zaczynają szybciej chodzić, drugie – mówić, a trzecie – wyprzedzają kolegów pod względem samodzielności.
Na wszystko przyjdzie czas, aczkolwiek trzeba dziecko wspierać w jego rozwoju i poszukiwaniu samodzielności. Jeśli dziecko z czymś sobie nie radzi warto przyjrzeć się  - czemu tak się dzieje.

*Na podstawie podręczników opisujących rozwój człowieka.

18 komentarzy:

  1. U mojego dwulatka w sumie wszystko się zgadza. :) A co do porównywania, ma Pani rację, to jedna z najgorszych rzeczy, jakie robimy my, mamy. Trzeba się tego oduczyć!

    OdpowiedzUsuń
  2. Pani Doroto,
    Jestem mama 13 miesięcznej coreczki, 13 letniej córki i 18 letniego syna. Gorąca prosba do Pani o podanie ciekawych książek o rozwoju dzieci w tych latach życia. Natrafilam na kilka poradników jednak nie jestem do końca zadowolona. Pozdrawiam gorąco, Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja od siebie polecam tę książkę- helen bee "psychologia rozwoju człowieka"

      Usuń
  3. mój ma półtora roku i wiele rzeczy z listy już robi, szczególnie upartość i wybuchowość jest na topie... tylko jesli chodzi o mówienie to jest słabo, ma w repertuarze około 5 słów, ale za to cały arsenał dźwięków typu "yyyy" "o-o!", którymi wyraża wszystkie potrzebne uczucia :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Czy zauważyła Pani może jakieś istotne różnice między opisanymi przez Panią cechami wśród dziewczynek i chłopców w tym wieku? Jestem ojcem córki (obecnie prawie 7 lat) i syna (2.5 roku). Nie mogę sobie przypomnieć, żeby córka była równie uparta i wybuchowa jak mój syn w wieku 2 lat :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo to kwestia róznicy charakteru po prostu :P

      Usuń
    2. Raczej nie patrzyłabym wg płci. Raczej inny temperament a wiec inny dobór genów. Może być jednak tak, że inaczej ich traktujecie, może synkowi więcej wolno, może wasze podejście jest inne.

      Usuń
  5. Faktycznie jeszcze nie trafiłam na artykuł co umie 2latek, więc fajnie przeczytać. Mój dwa skończył w listopadzie i wszystko się zgadzało za wyjątkiem liczby słów, mówił już pełnymi zdaniami i wszystko tłumaczył np "Kuba zapali światło bo jest ciemno jak jest ciemno to wtedy trzeba zapalić światło, mogę zapalić ?" :) tylko nie zasypia sam, bo boi się zostać sam. Jest bardzo uparty.Ulubione powiedzonka jak najbardziej i jeszcze "lubię"-bajkę, kota,mamę itp
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nasza córka jest od samego poczatku bardziej rozwinięta niz wskazują na to wszelkie schematy, nie chodzi mi absolutnie o chwalenie się a raczej poszukiwanie porady, pomocy. Może SA jakieś poradniki , książki, bądź po prostu Pani może zasugerować cos jak nie zmarnowac jej postępów i wspierać ja ? W tej chwili ma 2,5 roku.

    OdpowiedzUsuń
  8. mój synek ma 20 miesięcy (więc nie całe 2 latka) wiele rzeczy z wymienionych się zgadza i niestety tez punkt o biciu, jak się czegoś zabroni lub jakieś dziecko nie chce się podzielić swoją zabawką to bije lub kopie :/ co robić? czy "karny jeżyk" to nie za szybko?

    OdpowiedzUsuń
  9. Pani Doroto czyli jak moja córka w wieku 2 lat stara się wymuszac coś od rodziców płaczem, tupaniem, wrzaskiem..... Jest to normalny etap u takiego maluszka? Pozdrawiam wszystkie mamy

    OdpowiedzUsuń
  10. Wszystko ładnie, wszystko pięknie, ale ja już panikuję. Moja córa ma równo 2 latka i po "naszemu" nie mówi praktycznie nic. Rozumie ogrom słów, wskazuje wybrane przedmioty, części ciała i o co tylko tam ją zapytam. Wykonuje czynności o które je poproszę, naprawdę bardzo dużo rozumie- tylko nie mówi. W swoim "języku" nadaje jak katarynka. Poprawnie wypowiada tylko kilka słów: mama, tata, dziadzia, pa-pa i kilka innych. Nie tworzy zdań. Ogólnie późno zaczęła "gaworzyć", była dość cichym dzieckiem. Na kontrolach u lekarki słyszę ciągle, że "jeszcze ma czas".Czytamy z nią, śpiewamy, opowiadamy wierszyki... Mam się niepokoić? Ktoś tak z Was miał?

    OdpowiedzUsuń
  11. Sandruszka nasza dama ma 2 latka i 4 m-ce i mówi tylko po swojemu ale ja się tym nie przejmuję.mama,tata,noc,smycz,sonko to jedyne jej wyrazy "poprawne" nie przejmuj się tym :-) u nas jest problem ze spaniem w dzień i radzeniem sobie z agresją...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas spanie w dzień wchodzi w grę tylko w wózku i na dworze. Agresywna nie jest-bardzo pokojowe dziecko, jeśli coś przeskrobie przychodzi, przeprasza nas tuląc i "buziakując" :P Tylko ta nieszczęsna mowa......

      Usuń
  12. Pani Dorota a ja mam ogromny problem z 16 miesięcznym synem ,bo nie wiem jak na niego mam wpłynąć ,wo gule mnie nie słucha,słowo nie wolno , nie wychodź bo spadniesz, nie ruszaj to, ma gdzieś ,jest bardzo energicznym dzieckiem dlatego muszę być w krok w krok przy nim bo boję się że zaraz coś sobie zrobi ,jak mam mu wytłumaczyć bo tracę powoli cierpliwość , nawet mam problem załatwić się czy nawet obrócić bo zaraz jest na łóżku i skacze ,bo nie potrafi usiąść w spokoju .Proszę o pomoc

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo ciekawa lista, pani Doroto! Warto by się pokusić o jakiś szerszy komentarz (chętnie bym go przeczytała w Pani wykonaniu), by nie wywoływać niepotrzebnie stresu u rodziców, których np. dwulatek biega, skacze, kopie piłkę, wspina się na drabinki, a niespecjalnie garnie się do mówienia, albo wręcz odwrotnie - gada jak najęty ale ruchowo ma tyły. Ważne też, żeby przy porównywaniu dziecka do takiej listy włączyć myślenie. Przykład: znajoma widząc jak moja 19-miesięczna córka buduje z lego duplo zestresowała się ogromnie, bo jej 2 latek tego zupełnie nie potrafił. Tyle, że moja córka ma starszego brata, dla którego lego to wielka pasja i dostęp do klocków odkąd zaczęła raczkować, syn znajomej dostał klocki na drugie urodziny. Niestety bardzo często przez takie sytuacje stresujemy się niepotrzebnie. A wystarczy mniej dosłownie traktować takie listy i uważniej obserwować postępy naszych dzieci :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Witam
    Jestem mama 2,5 rocznej corci,praktycznie wszystko z listy jest robione,ale mam pewien problem . Moja corcia strasznie krzyczy bez powodu,stanie i krzyczy,oczywiscie towarzysza slowa "nie..nie moge..nie chce" ale bez powodu, bo nikt nic jej nie zabral,nie dal..poprostu stanie i przerazliwie krzyczy. Dzis naprzyklad siedziala na lozku i zaczela tak krzyczec ,ze nie moglam jej uspokoic ,ani tez niczym innym zajac.Czerwona ze wscieklosci byla ,bo widziala ze mnie to nie rusza...Rusza mnie ale nie okazuje tego, jak sie uspokoila to zaczelam jej tlumaczyc ze jak bedzie tak krzyczec to glowka bedzie ja bolala itp. Nie wiem co mam robic jak do niej podejsc zeby nie krzyczala bez powodu,wymyslam zabawy, ale zajecie jest 5 min potem znowu krzyk, poprostu, juz sily czasami mi brakuje.
    Bylysmy na placu zabaw i gdy sie zaczelo robic zimno chcialam isc do domu,oczywiscie moje dzieciatko nie chcialo, chodz na placu bylysmy tylko my, zaczela tak strasznie krzyczec ,plakac,nie wiedzialam co robic ,co sie dzieje. Bardzo prosze Pania o pomoc, jak mam reagowac. Ogladalam Pani wszystkie programy i wiem ze Pani swietnie sobie radzi z dziecmi.

    OdpowiedzUsuń