wtorek, 9 września 2014

O gryzoniach i plujkach...

Najczęściej w listach od rodziców pojawia się temat „niegrzecznego dziecka”. Mamy skarżą się, że dziecko pluje, bije, gryzie, kopie no i oczywiście nie słucha.
Nieodmiennie powtarzam, że w przypadku małych dzieci między 2-4 rokiem życia są to naturalne reakcje na frustracje i zdenerwowanie. Jest to efekt nieumiejętności radzenia sobie przez dziecko z jego własnymi - często niezrozumiałymi dla niego samego - emocjami i uczuciami.
Najważniejsze jest, by rodzice sami potrafili radzić sobie ze swoimi emocjami, umieli kierować nimi tak, by nie stwarzały problemów dziecku a co za tym idzie otoczeniu dziecka. Bo przecież trzeba koniecznie pamiętać, że dzieci nie robią nam na złość a i same nie lubią się złościć. Trzeba systematycznie pracować i uczyć rozładowywania emocji w sposób społecznie akceptowalny.
Warto pamiętać i uczyć dzieci, że jeśli nadal będą się „źle” zachowywać, to mogą mieć kłopoty z uzyskaniem sympatii rówieśników.
W przypadku wystąpienia niepożądanych zachowań ważne jest, aby od samego początku reagować. Komunikaty „żadnego gryzienia”, „żadnego plucia” itp., powiedziane kategorycznym tonem są dość często skuteczne.
Czterolatkowi można w prosty sposób wytłumaczyć, że nie akceptujecie pewnych zachowań, wtedy dobrze jest przedstawić konsekwencje, które mogą wyniknąć z niestosowania się do ustalonych zasad.
Zwykle pomaga izolacja czasowa (time-out czyli „karny jeżyk”) lub utrata jakiegoś przedmiotu lub przywileju.
Podstawową zasadą przeprowadzania rozmów ( i to nie tylko z dzieckiem) jest to, że przebiegać one mają w spokoju i w tzw. miłym czasie. Nigdy, przenigdy nie powinny odbywać się w trakcie kłótni, bo wtedy nie przyniosą żadnego efektu.
Zachowania negatywne np. bicie, plucie, gryzienie, szarpanie, mogą zostać pozytywnie usunięte, jeśli stopniowo będziemy trenować z dzieckiem różne alternatywne sposoby zachowania w określonych sytuacjach.
By pomóc dziecku zawsze dobrze jest zaobserwować od początku, kiedy występują niepożądane zachowania. Mamy wtedy szansę zauważyć, że nasze dziecko gryzie, kiedy jest zmęczone, a szczypie kiedy w pomieszczeniu znajduje się zbyt dużo ludzi, a pluje, gdy za długo nie jest czymś zajęte. Jeśli uzyskamy taką wiedzę łatwo, czy latwiej możemy na to zareagować.
Dzieci, które potrafią bezkonfliktowo dzielić się z innymi, umieją współpracować i zdrowo rywalizować, a także te, które umiejętnie unikają bójek i zaczepek, należy często chwalić i nagradzać, choćby symbolicznie.
Gdy zaczynamy dopiero uczyć dziecko zasad współżycia z innymi, ważne jest, aby najszybciej jak się da ustalić jasne reguły i wyznaczyć granice.
Każdy rodzic musi wiedzieć, że dzieci nie nauczą się zasad i nie będą idealnie dobrze funkcjonować w grupie po jednorazowym wykładzie.
Dobrze jest także pamiętać, że na ogół nie obejdzie się bez negatywnych zachowań w przypadku zakazania dziecku plucia, bicia, gryzienia czy kopania.
Jest wiele trudnych sytuacji wychowawczych, których można uniknąć mając podstawową wiedzę o zachowaniu dzieci w ogóle. Należy unikać sytuacji, które mogą prowadzić do nieakceptowanych zachowań. Gdy dziecko zaczyna mieć problemy bawiąc się z jakimś konkretnym kolegą czy koleżanką, to lepiej by nie przebywały w swoim towarzystwie. Czasem dobrze, by w zabawie pojawiło się z nimi jeszcze jedno dziecko.
Jeśli nasze dziecko regularnie opluwa inne dzieci lub dorosłych, to można zmienić takie postępowanie poprzez zachowanie żelaznej konsekwencji. Trzeba każdorazowo zwracać uwagę i każdorazowo karać dziecko w taki sam sposób, niezależnie od wymiaru przewinienia. Chodzi o to, że bez względu na powód i charakter negatywnego działania konsekwencje były zawsze takie same, tak samo nieprzyjemne. Można kazać dziecku samodzielnie powycierać podłogę w miejscu, gdzie napluło.
Pamiętajmy o prostej zasadzie jedno przewinienie jedna kara. Nie wolno również w kółko przypominać złego zachowania i straszyć konsekwencjami.
Gdy nasze dziecko potrafi się już kontrolować, powinno zostać za to pochwalone.
Wychowywanie nie jest trudne, ale opiera się na miłości do dziecka i na wiedzy i poczuciu odpowiedzialności rodzica.
utworzona przez użytkownika SuperNiania w dniu 27 marca 2011 o 23:01


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz