sobota, 20 września 2014

Z archiwum - Rodzina "patchworkowa"...



ycie pisze dla nas rone scenariusze. Czasem dzieje sitak, e jeden zwizek sirozpada, poznajemy kogonowego i zaczynamy nowe ycie. Jak sobie z tym poradzi, jak pomoc dzieciom uwikłanym w poszukiwanie szczęścia przez rodziców. 

Moe zdarzysiskomplikowana sytuacja.
Spotykamy nowego mężczyznswojego ycia a on ma dziecko. Czy uda sii jak to zrobiby nasze dzieci sizaprzyjaniły? 

Zawsze jest szansa, e dzieci nawiążą bliskrelacj. Jeli chcecie wspólnie z partnerem by dzieci w przyszłoci zaprzyjaniły sii stanowiły dla siebie oparcie to oczywicie warto. Szansa zyskania rodzestwa jest dla dziecka na ogół atrakcyjna. 

Oczywicie zdarzajsisytuacje, gdy poznanie przyrodniego rodzestwa moe bytrudne lub niemoliwe. Zdarza sibowiem, e jedno, lub oboje dzieci zdecydowanie przeciwko temu protestuje. Na przykład kiedy trwa jeszcze silny konflikt midzy jego biologicznymi rodzicami. Gdyby mama chłopca była temu przeciwna lub była negatywnie nastawiona do twojego dziecka i waszego nowego zwizku czy domu to zdecydowanie trudniej byłoby dzieciom sizbliy

Jeli jednak takie powody nie istniejto zawsze warto próbowazaprzyjanidzieci.
Trzeba jednak bardzo mdrze zaaranowaich pierwsze spotkanie. Naley tepamitai dostosowasytuacjdo wieku dzieci. Nie naley tezbytnio przyspieszabiegu wypadków. Dobrze jest odczekaze spotkaniem, aemocje porozwodowe opadna stosunki midzy biologicznymi rodzicami siureguluj. Poza tym powinnicie bypewni, e Wasz nowy zwizek jest powany. e ma szansna stworzenie stabilizacji dla dzieci. Nie ma bowiem nic gorszego nizaprzyjanianie dzieci w sytuacji, gdy zwizek jest „tymczasowy”. Moe to spowodowazniechcenie do nawizywania kontaktów i swego rodzaju blokadmajcchroniprzed emocjonalnymi skutkami utraty przyjaciela. 

Jeli pierwsze spotkanie nie jest zbyt udane, to pamitajcie, e koniecznie trzeba poznapowód trudnoci czy tewzajemnej niechci. Próbujcie namawiado wspólnej zabawy, ale nic na siłę. Nie oczekujcie te, e dzieci od razu sizaprzyjaniczy pokochaja take, e od razu bdsinazywai traktowajak rodzestwo. 

Czasem biologiczna matka, mniej lub bardziej wiadomie, przekazuje dziecku negatywny stosunek do nowej rodziny. Bywa, e dziecko obwinia nowego brata lub siostro to, e odebrała mu tat/ mam. Wtedy niezbdne srozmowy i tłumaczenie, e rozstanie rodziców nie zmienia faktu miłoci do dziecka. I e adne dziecko nie ponosi za rozstanie odpowiedzialnoci. Pamitajmy te, e czsto biologiczne wychowujce sirazem rodzestwo trudno nazwaprzyjaciółmi. Nie jest wic oczywiste, e Wasze dzieci sipolubi. Moim zdaniem dobrze, e chcecie podjąć próby w tym kierunku. 

Tak wic gdyby pierwsze spotkanie zakoczyło siniepowodzeniem, dobrze jest odczekaz nastpnym jakiczas. Jedna poraka nie przekrela jeszcze szans na przyszłość.
Trzeba pomóc dziecku wejść w nowsytuacjby dobrze radziło sobie choby z czstymi w takich sytuacjach odczuciami straty i zazdroci o biologicznego rodzica. Proponujspowodowa, by dziecko raczej wyraało zazdrość nizaprzeczajej istnieniu. 

Zawsze trzeba wykazasidelikatnocii rozsdkiem. Warto obserwowarozwój wydarze. Trzeba pilnowa, by dzieci były traktowane sprawiedliwie. Doroli muszuwaa, by nie faworyzowajednego z dzieci. Trzeba oboje tak samo traktowai wychowywawedług tych samych reguł. Od tego nie moe byodstpstw. Absolutnie nie moe bypodziału na "twoje" i "moje" dziecko.
Jeli doroli smdrzy i ich celem jest stworzenie szczęśliwego zwizku, to wszystko siuda. 

utworzona przez SuperNiania w dniu 25 lutego 2011

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz