piątek, 6 stycznia 2017

Konflikt dużych ludzi….

Dziecko, by mogło dobrze i harmonijnie się rozwijać wymaga zaspokojenia wszystkich swoich potrzeb. Jedną z najważniejszych jest poczucie bezpieczeństwa. Poczucie bezpieczeństwa powinni zapewnić rodzice. Jest to ich obowiązek. Rodzice  procesujący się o dziecko, wyrywający je sobie z rąk, niejednokrotnie tłumaczą swoje postępowanie koniecznością egzekwowania praw rodzicielskich. Czasem mówią też o dobru dziecka. Ale czy aby na pewno wiedzą o czym mówią? 
Jeśli w rodzinie pojawiają się konflikty, a próby porozumienia każdorazowo kończą się awanturami, to sytuacja dziecka staje się trudna. Bezpieczny do tej pory świat zaczyna się walić wraz z kolejną domową kłótnią. 
Rozstanie rodziców, separacja czy rozwód na ogół jest dla dziecka doświadczeniem negatywnym. Nie przechodzi ono zbyt szybko do porządku dziennego nad tymi zdarzeniami. Często staje się to przyczyną poważnych i licznych problemów. Sytuacja oderwania dziecka od znanego mu życia i sposobu funkcjonowania może spowodować traumę o ogromnych i nie dających się w pełni przewidzieć konsekwencjach.
Kryzys domowy to dla dziecka szok i bardzo silny stres. Wszystko to dzieje się w życiu dziecka bez wcześniejszej zapowiedzi. A to zawsze pozbawia je poczucia bezpieczeństwa. Jego znany i oswojony już świat przestaje istnieć. 
Zwykle dorośli nie zajmują się wytłumaczeniem dziecku zaistniałej sytuacji. Dzieje się tak dlatego, że:
           nie wiedzą które z nich ma to zrobić, 
           wydaje im się, że dziecko jest za małe, by pojąć o co chodzi
           pochłonięci sporem między sobą nie dostrzegają dziecka i jego potrzeb
           obawiają się gwałtownego wybuchu emocji dziecka.

Dorośli muszą pomyśleć co mogą i powinni zrobić, aby rozpad rodziny i rozstanie nie było tak silnym emocjonalnie przeżyciem dla dzieci. To nie sam rozwód jest traumatycznym wydarzeniem, lecz sposób jego przeprowadzenia.
Jeśli rozwód  czy rozstanie przebiega w sposób skrajnie dramatyczny to trauma rozwodu, separacji czy rozstania może spowodować, że dziecko będzie bardziej bezbronne i podatne wobec przyszłych zagrażających wydarzeń życiowych. 
Jeśli dla dorosłych ludzi rozwód bywa traumą, to można sobie wyobrazić, czym dla dzieci jest rozstanie rodziców. Dziecko kocha przecież ich oboje  Niezależnie jakim ojcem czy matką są jego rodzice – kocha ich miłością ślepą, bezwarunkową i bezdyskusyjną. 
Oczywiście trzeba pamiętać, że rozwód rodziców może być końcem pasma traumatycznych przeżyć, może być poprawą życia i ulgą. Tak przecież także bywa. 

Dziecko pomimo rozstania rodziców może być szczęśliwe. Zamiast jednego nieszczęśliwego domu, może mieć dwa - szczęśliwe. Sztuka rozstawania się, to test na dojrzałość dorosłych. Wszystkich dorosłych wokół dziecka, jego rozstających się rodziców. Adwokatów i sędziów. Dziecko musi być traktowane jak podmiot a nie przedmiot sporu. Dobro dziecka ponad wszystko.

1 komentarz:

  1. Prosto o trudnych sprawach. Bardzo to lubię!
    A co Pani myśli o dwóch domach dla dziecka po rozstaniu? Tzn opieka wspólna obojga rodziców po 50%. Dla rodziców to zapewne najlepsze wyjście ale czy to nie jest stresujące dla dziecka?

    OdpowiedzUsuń