czwartek, 9 lutego 2017

PIĘĆ POZYTYWNYCH CECH ...

Często doradzam, edukuję, wyjaśniam, dyskutuję, udzielam odpowiedzi na zadane pytania i często też pytam. Mam wyraziste poglądy i się z nimi nie kryję. Ale przecież nie trzeba się ze mną zgadzać. W internetowym śmietniku jest wszystko, można wybrać mnie albo nie.  
Jeśli komuś pasuję ze swoim spojrzeniem na świat i podejściem, to świetnie, cieszę się. Każdy ma prawo do własnego zdania.
Na szczęście.

Zapytano mnie niedawno o PIĘĆ POZYTYWNYCH CECH Polaków w aspektach wychowawczych / pedagogicznych
.

Nie dzielę rodziców na Polskich i zagranicznych, choć oczywiście różnice widać.
Podam więc cechy, umiejętności – moim zdaniem - niezbędne dla rodziców w ogóle.
Te dobre, wartościowe, ważne – chciałabym żeby pasowały do wszystkich rodziców w Polsce.

1. kochają - szanują
2. słuchają – rozmawiają
3. ufają – wspierają
4. stawiają granice – nagradzają
5. edukują się - są wzorem

Do wielu pasują. Prawda? Ale do jakże wielu nie. Trzeba by, jak brzydkiej siostrze Kopciuszka obciąć palec, by pasowało. Myślę jednak, że to „niepasowanie” nie jest naszą cechą narodową. Są rodzice mądrzy i nie do końca, troskliwi i mniej. Są różni.

Trzeba pamiętać, że nasze społeczeństwo jest takie jak polskie rodziny.
Zdarza się, że jesteśmy na pokaz, dla innych, na zewnątrz. Udajemy często coś, co się nie dzieje. Ważne tylko co ludzie powiedzą. Jak cię widzą tak cię piszą. Jakie to nasze.

Jeszcze kilka lat temu moja odpowiedź byłaby inna. Ale wszystko strasznie się zmienia. I zmienia się rodzina.

Brakuje mi tego, co przed laty było jej siłą. Wielopokoleniowość. Rodzinność. Szacunek dla starszych. Tradycja. Mniej na pokaz. Dom prosty, ale ciepły. Wspólnie poszukiwano rozwiązań, reperowano zepsute.

Mimo, obiektywnych trudności byliśmy spokojniejsi, chyba bardziej uśmiechnięci i wyluzowani i pewni siebie. Także jako rodzice. Dzieci nie były chowane pod kloszem. Miały wolność, która pozwalała na rozwój indywidualności i odwagi. Zaradności i samodzielności. Były
bardziej samodzielne niż obecnie, organizowały sobie zabawy. Rodzice bardziej dzieciom ufali, nie wyręczali w wielu czynnościach.

No to przyszła pora na odpowiedź. 

1. utożsamiamy się z sukcesami i porażkami swoich dzieci
2. staramy się zapewnić dzieciom wszystko co tylko możliwe
3. dbamy o każdy możliwy obszar dziecięcego życia
4. planujemy w pełni życie naszych dzieci

5. wiemy wszystko najlepiej

Ale czy to wady czy zalety. To już inna inszość.

1 komentarz: